Featured

12/recent

Wrocław dla turysty z kartą

Karty turystyczne to produkt, który sprawdził się już w wielu polskich miastach. Na swoją edycję Wrocław czekał stosunkowo długo. Oferta miała być wprowadzona wraz systemem Urbancard, jednak wtedy się nie udało. Teraz swój produkt dedykowany dla stolicy Dolnego Śląska zaproponowała Dolnośląska Organizacja Turystyczna.

Muzeum Narodowe we Wrocławiu / fot. Alicja Jóźków

Jak to działa?

Na karcie znajdują się przedpłacone punkty, które można wykorzystać na odwiedzenie wszystkich najbardziej znanych atrakcji w mieście. Zakup biletów za punkty jest nieco tańszy niż zakup biletu bezpośrednio w kasie (na przykład w Muzeum Narodowym bilet normalny kosztuje 20 zł, a bilet "zapłacony" punktami - 12 zł). Trzeba jednak dobrze przemyśleć swoje plany, bo niewykorzystane punkty przepadają, a karty są ważne - w zależności od wybranej wersji - tylko 48 lub 72 godziny.

Możliwość płatności punktami to jednak nie wszystko. W programie w tej chwili uczestniczy ponad 20 wrocławskich hosteli i hoteli, które posiadaczom karty oferują zniżki od 10% (zdecydowana większość obiektów) do nawet (1 oferta) 50% na nocleg. W ofercie znajdziemy też 18 barów i restauracji oferujących 10% rabatu na swoje menu (oraz 1 z rabatem 13%). Od 10 do 20% zniżki można też otrzymać decydując się na rejs po Odrze, wynajem samochodu lub przejazd taksówką w mieście.

Można również skorzystać z bezpłatnej komunikacji miejskiej, tu jednak konieczne jest dokupienie dodatkowego pakietu od 12 złotych za osobę (6 złotych dla posiadających uprawnienia do przejazdów ulgowych). Biorąc pod uwagę, że bilet papierowy na 2 dni kosztuje 20 zł, nie jest to najgorsza oferta.

Wrocławski rynek / fot. Mateusz Kaczmarek

Karta dwudniowa

Jeśli przyjeżdżamy do Wrocławia na weekend, karta dwudniowa wydaje się idealna. Jest ważna 48 godzin od wpisanej daty i godziny, można więc z niej korzystać od piątkowego wieczoru aż do niedzielnego popołudnia, kiedy to będziemy się już zbierać do domu.

Na karcie dwudniowej mamy do dyspozycji 30 punktów za 60 zł. Jak proponujemy je wykorzystać? Naszym zdaniem odwiedzić warto kilka wrocławskim muzeów:

  • Muzeum Architektury, które mieści się w zabytkowym zespole dawnego klasztoru Bernardynów z przełomu XV i XVI wieku i jest jedyną instytucją muzealną w Polsce zajmująca się wyłącznie architekturą, jej historią oraz dokonaniami współczesnych projektantów i budowniczych (2 pkt);
  • Muzeum Przyrodnicze Uniwersytetu Wrocławskiego, którego kolekcja naukowa gromadzona od 200 lat liczy ok. trzech milionów okazów - to największe w Polsce zbiory przyrodnicze (4 pkt);
  • Muzeum Sztuki Cmentarnej, na Starym Cmentarzu Żydowskim przy Ślężnej, gdzie można obejrzeć oryginalny i niepowtarzalny zespół rzeźby nagrobnej i małej architektury, harmonijnie współistniejący ze starannie pielęgnowaną zielenią (4 pkt); 
  • Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu, które znajduje się w zabytkowym gmachu Poczty Głównej, pierwszym wrocławskim wieżowcu z 1926 roku, a można tu obejrzeć m.in. najstarsze polskie znaczki pocztowe, ozdobne papeterie, włoski podręczny informator podróżniczy, a także menu z restauracji na stacji pocztowej oraz mapę pocztową z wykazem placówek i tras pocztowych z początku XIX wieku (2 pkt);
  • Muzeum Teatru, które pozwala na poznanie ciekawej historii wrocławskich teatrów, ale też stwarza szansę na zabawę z głosem i ciałem - narzędziami aktorów teatralnych (4 pkt);
  • Muzeum Geologiczne Uniwersytetu Wrocławskiego, którego początki sięgają roku 1812, a kolekcja przekroczyła 20 tysięcy skał i skamieniałości.
Pozostałe punkty rozdysponowalibyśmy na
  • robiący wrażenie kolejowy świat w miniaturze, czyli ulokowane w dawnym Dworcu Świebodzkim Kolejkowo (6 pkt) 
  • oraz wycieczkę po Odrze (5 lub 6 pkt). 
Kolejkowo to ogromna makieta kolejowa, tętniąca życiem i przedstawiająca obiekty z całego Dolnego Śląska. Znajdziemy tutaj 430 m torowiska, 15 lokomotyw, 60 wagonów i 162 budynki, w tym miniatury autentycznych budowli oraz mosty, tunele, wiadukty. Na wycieczkę po Odrze bardziej odważni mogą wypożyczyć kajak, aby udać się na odkrywanie miasta z wody samodzielnie, a pozostali - zdecydować się na rejs małym stateczkiem. To jednak oferta na ciepłe miesiące - od kwietnia do października.

Narodowe Forum Muzyki i Muzeum Teatru we Wrocławiu / fot. Iwona Wawrzyniak

Karta trzydniowa

Za tę opcję zapłacimy 90 zł, mamy jednak do dyspozycji jeszcze 15 punktów więcej. Na co je wydać? My wybralibyśmy się do
  • zaprojektowanego przez wybitnego architekta Hansa Poelziga i wybudowanego w latach 1912-1913 w nowoczesnej technologii żelbetowej Pawilonu Czterech Kopuł (9 pkt), który jest miejscem prezentacji sztuki współczesnej. W odrestaurowanym historycznym gmachu pokazana jest kolekcja polskiej sztuki współczesnej z dziełami najwybitniejszych twórców II połowy XX wieku i początków naszego stulecia; 
  • oraz do Muzeum Pana Tadeusza (6 pkt), które nie tylko pokazuje rękopis Mickiewicza, ale także próbuje wyjaśnić znaczenie i wpływ "Pana Tadeusza" na wiele pokoleń Polaków.
Czy to się opłaca?

Przy naszym planie na biletach wstępu zaoszczędziliśmy około 40 zł przy karcie dwudniowej oraz 60 zł przy karcie trzydniowej. Czyli w zaokrągleniu około 20 zł dziennie. Oczywiście jeśli starczy nam czasu na zrealizowanie całego planu! 

Dodatkowo, jeśli zdecydujecie się na nocleg w którymś z będących w programie hosteli, to przy średnich wrocławskich cenach zaoszczędzicie około 5-10 zł za noc od osoby. W wypadku hoteli będzie to już nawet koło 20 zł. Gastronomia zapewni Wam kolejne kilka złotych za każdą wizytę (a posiłki zasadniczo są trzy). Tu oczywiście rachunki utrudnia nieco brak informacji o sposobie naliczania zniżki (np. czy jeśli przyjdziemy z osobą towarzyszącą, to zniżka będzie na cały rachunek czy tylko dla właściciela karty?)

Wrocławskie ZOO / fot. Barbara Przybyłowicz

Podsumowując: jeśli wypełnimy cały dzień atrakcjami, skorzystamy z noclegów w programie i wybierzemy jakieś spośród oferowanych w programie barów i restauracji, to według naszych szacunków można liczyć na oszczędność na poziomie 50-60 zł przy "dziennym koszcie" karty równym 30 zł. Tak więc "na czysto" - uwzględniając koszt zakupu TouristCard - możemy zaoszczędzić od 50 do 100 zł na pobycie we Wrocławiu. Nie jest źle, choć mogłoby być lepiej, zaś zasady - dużo prostsze. 

Jak na razie - ocena dobra minus (4-).

Brak komentarzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.